Przejdź do treści

12-letni chłopiec zmarł po ataku rekina. Przyjaciele próbowali go ratować

Tagi:
25/01/2026 16:41 - AKTUALIZACJA 25/01/2026 16:50

12-letni Nico Antic, który w ubiegłym tygodniu został zaatakowany przez rekina w Sydney, zmarł w szpitalu – poinformowały lokalne media. Do tragedii doszło w niedzielę 18 stycznia. Chłopiec wraz z przyjaciółmi skakał z klifu do wody, kiedy został zaatakowany przez drapieżnika. Lokalne media przypominają, że w ciągu 2 dni doszło, aż do czterech ataków rekinów.

12-letni chłopiec zmarł po ataku rekina. Przyjaciele próbowali go ratować

Po ataku koledzy Nico natychmiast ruszyli mu na pomoc, wskakując do wody, by go ratować. Ich zachowanie zostało publicznie docenione jako wyjątkowo odważne.
Chłopiec doznał poważnych obrażeń nóg i trafił do Sydney Children’s Hospital w stanie krytycznym. Po operacji lekarze wprowadzili go w śpiączkę farmakologiczną, jednak jego życia nie udało się uratować. Wczoraj poinformowano o jego śmierci.
Z ogromnym bólem informujemy, że nasz syn Nico odszedł” – przekazali w oświadczeniu jego rodzice, Lorena i Juan Antic.

Fala ataków rekinów u wybrzeży Australii

Jak informuje BBC tragiczne zdarzenie było jednym z czterech ataków rekinów odnotowanych w ciągu dwóch dni u wybrzeży Nowej Południowej Walii.

W ostatnich dniach:

  • rekin zaatakował 27-latka, mężczyzna został dotkliwie pogryziony. Jego obrażenia określono jako ciężkie.
  • 39-latek zaatakowany przez rekina trafił do szpitala z poważną raną klatki piersiowej spowodowanej ugryzieniem
  • rekin zaatakował także surfera, mężczyzna na szczęście nie doznał poważnych obrażeń
    Przeczytaj także: Tragedia w znanym kurorcie. 8-letni chłopiec został zaatakowany przez rekina

Eksperci: deszcze sprzyjają aktywności rekinów

Specjaliści wskazują, że seria ataków może mieć związek z intensywnymi opadami deszczu, które pogorszyły widoczność w wodzie i stworzyły sprzyjające warunki dla rekinów byczych – gatunku preferującego mętne środowisko. Dodatkowo deszcze wypłukują do oceanu substancje odżywcze, co przyciąga drapieżniki bliżej linii brzegowej.