
Architektoniczne ciekawostki Europy potrafią zaskakiwać – od średniowiecznych zamków po nowoczesne drapacze chmur. Jednak wśród tych wszystkich niezwykłości znajdziemy miejsce, które na pierwszy rzut oka wydaje się niemożliwe: najwęższy dom na kontynencie, ulokowany tuż przy granicy Austrii i Niemiec, nad malowniczym Jeziorem Bodeńskim. Jak to możliwe, że dom szerszy tylko o kilka centymetrów od ręcznika zyskał status regionalnej ikony?

Najwęższy dom w Europie: architektoniczny fenomen z Austrii
Budynek przy Kirchstraße 29 w Bregencji wyróżnia się czymś, co trudno przeoczyć – jego fasada ma zaledwie 57 centymetrów szerokości. To mniej niż przeciętna szerokość wejściowych drzwi i tylko o siedem centymetrów więcej niż typowy ręcznik kąpielowy! Choć trudno uwierzyć, dom ten powstał już ponad 300 lat temu i do dziś pozostaje zamieszkany. Z zewnątrz wygląda na mikroskopijny, lecz w rzeczywistości kryje w sobie znacznie więcej przestrzeni, niż można by przypuszczać.
Wciśnięty pomiędzy dwa sąsiednie budynki, dom ten rozciąga się ku tyłowi pod ostrym kątem, oferując około 60 m² powierzchni użytkowej. Dzięki przebudowie i połączeniu z sąsiadującym lokalem, właściciele zyskali łącznie ponad 300 m² – dowód na to, że nawet najmniej oczywiste rozwiązania architektoniczne mogą być bardzo praktyczne.
Przeczytaj też: Największe rondo w Polsce: Fenomen z Podlasia, o którym słyszała cała Europa
Dalszy ciąg artykułu poniżej
Magnes dla turystów i miłośników nietypowej architektury
Najwęższy dom w Europie to prawdziwa atrakcja dla podróżnych – każdego roku przyciąga tłumy, które chętnie fotografują się na tle jego charakterystycznej fasady. Mimo, że nie trafił jeszcze do Księgi Rekordów Guinnessa, pod względem szerokości wyprzedza inne słynne „wąskie” domy na naszym kontynencie. Dla porównania: słynny La Estrecha w Walencji ma 107 cm szerokości, dom w Amsterdamie – 99 cm, a budynek w Bratysławie – 130 cm.
Jeśli jednak ktoś lubi architektoniczne rekordy, warto wspomnieć także o najwęższej ulicy świata: Spreuerhofstraße w niemieckim Reutlingen, miejscami mierzącej zaledwie 31 centymetrów szerokości! Europa pełna jest takich architektonicznych perełek, które udowadniają, że nawet najmniejsze przestrzenie mogą mieć ogromną historię i zachwycać pomysłowością projektantów. Źródło: reisereporter.de
