Przejdź do treści

Europa całkowicie zmienia zasady podróżowania: nowe podatki, kontrole biometryczne i surowe zasady dla turystów

09/12/2025 21:13 - AKTUALIZACJA 09/12/2025 21:13
Turyści na tle europejskiego miasta – nowe zasady podróżowania w Europie od 2025 roku

Europa całkowicie zmienia zasady podróżowania: nowe podatki, kontrole biometryczne i surowe zasady dla turystów. Rok 2025 przyniósł jedną z największych rewolucji w sposobie, w jaki przemieszczamy się po kontynencie. Nowe systemy kontroli granicznej, dodatkowe koszty, przepisy dotyczące zachowania turystów i ograniczenia w zakwaterowaniu – to wszystko składa się na szeroko zakrojoną zmianę. Europa stawia na cyfryzację granic, ochronę miast i zmianę podejścia do turystyki – od niskokosztowej masówki w stronę „turystyki jakościowej”.

Widok na popularny kierunek turystyczny w Europie – nowe przepisy dla podróżujących

Europa całkowicie zmienia zasady podróżowania

Przełom nadszedł w październiku 2025 roku, gdy uruchomiono Entry/Exit System (EES) – cyfrowy system zastępujący tradycyjne pieczątki w paszportach dla wszystkich osób spoza UE. Przy wjeździe do strefy Schengen podróżni muszą teraz przekazywać dane biometryczne, takie jak odciski palców i zdjęcie twarzy. System, wdrażany stopniowo do kwietnia 2026 roku, ma zapobiegać przekraczaniu dozwolonego czasu pobytu i podnosić poziom bezpieczeństwa. Wdrożeniu towarzyszyły jednak trudności: opóźnienia, blokady oraz opóźnienie wprowadzenia EES dla podróżujących samochodami w Dover, by uniknąć chaosu świątecznego – informuje Euronews.

Równocześnie ETIAS – obowiązkowe elektroniczne zezwolenie dla podróżnych z krajów niewymagających wizy – zostało ponownie przesunięte, tym razem na koniec 2026 roku. Opłata wyniesie 20 euro, a pozwolenie umożliwi pobyt do 90 dni w ciągu 180 dni.

Wielka Brytania również wprowadza własne zmiany. UK Electronic Travel Authorisation (ETA) od lutego 2026 roku stanie się obowiązkowe dla obywateli 85 państw. Aktualna opłata to 16 funtów, a ważność dokumentu wynosi dwa lata.

Turystyka staje się droższa: nowe opłaty, surowsze zasady, mniej miejsc noclegowych

Oprócz wyzwań na granicach podróżni odczuwają także rosnące koszty podróży. Rok 2025 przyniósł wzrost opłat turystycznych w całej Europie – Islandia, Hiszpania, Norwegia i Wielka Brytania wprowadziły lub podniosły dzienne opłaty dla przyjezdnych. Wenecja, pionier walki z masową turystyką, kontynuuje pobieranie opłat od turystów jednodniowych.

W największych miastach – od Paryża po Barcelonę – władze radykalnie ograniczają krótkoterminowy wynajem mieszkań, by ochronić lokalny rynek nieruchomości. W rezultacie podróżni mają do dyspozycji mniej tanich noclegów i są zmuszeni wybierać hotele lub platformy podlegające ścisłym regulacjom.

Nawet miłośnicy sportów zimowych odczuli zmiany. Z powodu rosnących kosztów energii i utrzymania ceny ski-passów wzrosły nawet o 40% względem 2021 roku w kurortach Szwajcarii, Austrii i Włoch. Europa zmienia filozofię: zamiast masowej turystyki stawia na „turystykę jakościową” – mniej gości, większe wpływy i mniejsze obciążenie dla miast.
Czytaj także: Nowe przepisy w UE. Jedno wykroczenie i możesz stracić prawo jazdy w całej Europie

Zasady przeciwko niekulturalnym turystom: mandaty, zakazy i nowe ograniczenia na wybrzeżu

Oprócz nowych opłat wiele miejsc zaostrza przepisy dotyczące zachowania turystów. San Sebastián wprowadził zakaz palenia na plażach, a Albufeira w Portugalii nakłada mandaty na nieprzyzwoicie ubranych turystów. Palma na Majorce zabroniła łodzi imprezowych w porcie. Francja idzie jeszcze dalej – awanturujący się pasażerowie w samolotach muszą liczyć się z karami do 20 000 euro i zakazem latania nawet na cztery lata.

Równocześnie od 11 lat UE prowadzi dyskusje nad reformą praw pasażerów – chodzi m.in. o wyższe odszkodowania za opóźnienia i zniesienie opłat za bagaż podręczny. Jednak pod naciskiem linii lotniczych projekt utknął w martwym punkcie, a negocjacje przesunięto na 2026 rok. Kontrowersje wzbudziła również decyzja Ryanaira o rezygnacji z papierowych kart pokładowych. Portugalskie władze ostrzegły, że przewoźnik nie może odmówić wejścia na pokład pasażerom z fizycznymi dokumentami.